Opracowany w czerwcu 1944 r. plan przerzutu w sezonie operacyjnym "Odwet" (sierpień 1944- lipiec 1945) zakładał wykonanie zrzutów przez 600 samolotów.
Oprócz skoczków i zasobów finansowych do Kraju zamierzano wysłać od 5400 do 7200 zasobników i tyleż paczek ze sprzętem. Zakładano również możliwość zwiększenia zrzutów materiałowych, w przypadku zaistnienia warunków do grupowych lotów masowych.
Samodzielna polska eskadra 1586 wciąż latała z bazy włoskiej. W pierwszym dniu tego sezonu operacyjnego, 1 sierpnia 1944 roku wybuchło Powstanie Warszawskie, przez co główny wysiłek lotnictwa przeznaczenia lotnictwa specjalnego przeznaczenia skoncentrował się
na wsparciu walczącej Stolicy. Jednak pierwszej nocy "Odwetu" załogi nic nie wiedząc o powstaniu wystartowały nad placówki. Z 11 załóg, 3 wykonały zadani, a polski Halifax został zestrzelony nad Węgrami. Nad Warszawę samoloty przyleciały w 3 dni później, 4 sierpnia.
W "Odwecie" wystartowało 400 samolotów. 227 załóg wykonało zadanie- 73 polskie, 47 brytyjskich i południowo afrykańskich oraz 107 amerykańskich, nie wliczając w to "dzikich zrzutów". Straty tym razem były bardzo wysokie i wynosiły 47 samolotów, w tym 7 rozbitych przy lądowaniu.
Wysłano 38 spadochroniarzy i 355 t sprzętu. Jeden skoczek zaginął podczas skoku na placówkę. Kraj nie pokwitował odbioru około 205 ton sprzętu, jest w tym 1185 zasobników i 270 paczek ze zrzuconych na Warszawę i na placówki oraz 261 zasobników i 95 paczek zrzucanych "na dziko".W rezultacie odebrano co najmniej 150 t zaopatrzenia.
Wysłano dosyć pokaźne zasoby finansowe- 3 996 188 dolarów papierowych i 34 800 w złocie oraz 6 460 000 marek (stracono 5% marek).
Warto podkreślić, że od 4 sierpnia do 21 września zrzucono na rzecz Powstania Warszawskiego, na miasto i w jego okolice 2085 zasobników i 577 paczek o wadze 233 t. Powstańcy odebrali 953 zasobników i 347 paczek, czyli 109 t zaopatrzenia.
Loty ze skoczkami rozpoczęły się dopiero w końcu września i były nieliczne. Ostatni operacja ze skoczkami nastąpiła w nocy z 26 na 27 grudnia 1944 r., a ostatni lot do Kraju w dwa dni później. Wystartowało wtedy 10 samolotów z 1586 eskadry, z czego 5 wykonało zrzuty materiałowe a 1 zaginął.
Do 19 stycznia 1945 roku żołnierze odbioru nie byli więcej wywoływani w pole. W angielskich i włoskich bazach pozostało ponad 200 przeszkolonych Cichociemnych, którzy nie skoczyli do Kraju.